Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 656 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Merton...

poniedziałek, 23 marca 2009 13:19
„Czuję powołanie, aby zbadać pustynne rejony ludzkiego serca, z których można się nauczyć, że liczy się tylko doświadczenie. To suchy, skalisty, ciemny rejon du­szy, który niekiedy rozjaśniają obce ognie, których ludzie się lękają, i gdzie szaleją upiory, których ludzie starannie unikają i spotykają tylko w koszmarnych snach. I w tym rejonie nauczyłem się, że nie można poznać prawdziwej nadziei, jeśli się nie pojmie, jak bardzo jest podobna do zwątpienia"
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Roman Brandstaetter - W Hamburgu

czwartek, 19 marca 2009 18:04

W Hamburgu


(...)
Mam wiele wspomnień
Do ofiarowania,
Wiele.


Wspomnienie o zabitym uśmiechu
Mojej matki
Ofiaruję Bogu.


Wspomnienie o złotym piórze
Mojego przyjaciela
Rozstrzelanego pod Wilnem
Ofiaruję
Wiecznym gołębiom.


Wspomnienie o moim domu
Zburzonym do fundamentów
Ofiarowuję
Mojej ziemi ojczystej.


W hamburski dzień,
W morskim powietrzu
Chodzę po kawiarniach,
Sklepach
I teatrach.


I przebaczam.


Temu siwemu panu,
Siedzącemu w kawiarni
I pijącemu spokojnie kawę,
Przebaczam
Śmierć moich rodziców.


Temu właścicielowi
Sklepu tytoniowego,
Który sprzedał mi fajkę,
Przebaczam
Śmierć moich przyjaciół.


Temu portierowi teatralnemu,
U którego kupiłem program,
Przebaczam ruiny mojego domu.


Jeżeli jednak jesteś niewinny,
Przebacz mojej nieufności
I mojemu smutkowi,
I mojemu garbowi,
Siwy panie siedzący w kawiarni,
Właścicielu sklepu tytoniowego,
Portierze teatralny.


Jeżeli jednak zabiłeś uśmiech mojej matki,
Jeżeli zamęczyłeś mojego ojca,
Jeżeli zastrzeliłeś mojego przyjaciela,
Jeżeli zburzyłeś mój dom,
Niech krew moich najbliższych
I mojego domu
Nie spadnie na ciebie
I na dzieci twoje.


Niech na nikogo
Nie spadnie.


Na nikogo.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

ewa braun

wtorek, 10 marca 2009 7:28
 

tysiąc mil tysiąc dni schodzę w głąb gwiazda samotna zorza czerwona okruchy na stole dłoń i dłoń upływa czas

 

zabrakło kilku dni abyśmy mogli porozmawiać pić herbatę milczeć rozmawiać zabrakło kilku dni aby dotknąć to co nie odkryte zabrakło kilku dni na dotknięcie po raz pierwszy drugi kolejny istoty miłości którą będziemy się dzielić w wieczności


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Fragmenty "Ptaśka" Williama Whartona

wtorek, 10 marca 2009 6:17
Są ślady ptasich lotów w niebie i nic więcej
Coś było, coś odeszło, pozostało coś...
Żeby usłyszeć, nie słuchać
Żeby zobaczyć, nie patrzeć
Żeby wiedzieć, nie myśleć
Żeby powiedzieć, nie słuchać
Nikt nie wie więcej, niż wiedzieć musi
Wdziera się w sam środek samotności,
Tam gdzie poznanie, koniec wiedzy...
Ugiąć pień drzewa, wypełnić żagiel - to nic, to tylko wiedza nie poznana
Ptak zna powietrze nie wiedząc o nim
Myślę jak urzeczywistnić to co wiem, ale czego nie mogę uchwycić
W świetle prawdziwego znaczenia wszystko co ważne staje się trywialne
Tak jak całe życie wydaje się niczym wobec śmierci
Rasa, płeć, wiek - takie gówniane rzeczy dzielą ludzi
Jedyne co nas łączy, to walka o to kto lepszy
Tylko, że jak trzeba komuś dołożyć, człowiek staje się jeszcze bardziej samotny
Dlatego powinniśmy się bawić...
Niektórzy wyzbyli się lęku.
Lęku nie należy się wstydzić, jest konieczny, naturalny, jak zabawa, miłość, ból...
Rytm w stronę konieczności... ściąga mnie w dół... dalszy ciąg życia
Ale to ponoć warto, przecież ciągle Cię kocham...

Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 20 sierpnia 2017

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

blog powstał jako poboczny do moich notatek by umieszczać tu teksty których ja nie tworzyłem, a które są dla mnie ważne, moje tropy...

kim jestem?